niedziela, 26 kwietnia 2015

Słoneczniki i wiatrak cz 2.

Mały postęp zrobiony jakiś czas temu, tzn gdzieś na jesieni 2014 hi hi. :p. Nie miałam kompletnie ani głowy, ani czasu na nie. Coś tam dłubnęłam, ale zaraz potem  zrobił się zastój bo coś mi nie pasowało. Wklejam zaległe fragmenty i biorę się dzis za ciąg dalszy. Wczoraj popracowałam na działce , dziś mnie wszystko boli więc wykorzystam ten czas na dłubaninkę, oby było czym się pochwalić :D

Patyczki przywiozłam z Wadowic, przeleżały ze 2 lata i nadal są w świetnej  formie, więc będą wykorzystane na płot.


Popełniłam błąd i teraz to widać dokładnie. Nie zostawiłam zbyt wiele na zakładkę, może uda się to jakoś wykończyć gdy będę oprawiać w ramkę.



dłubanina taka że ręce mi opadają, za duże wyzwanie dlatego wymyśliłam coś innego, co wypełni bardziej część pola, ale to tym potem :)
Nieszczęsny kamyczek, mam wątpliwości czy nie jest za wypukły, po dodaniu płotka i dużych liści pomyślę co dalej.

Biorę się za cokolwiek, w końcu muszę to skończyć, bo pomysły kłębią się nowe.

5 komentarzy:

Lucy pisze...

Marzenko ..wow wow wow ..no brak mi słów ..jakie to piękne i ile technik w jednym miejscu ...szczena mi opadła

Patrycja Icks pisze...

Witam. Genialny obraz słonecznikowy. Podoba mi się bardzo.Pozdrawiam pracowniapatrycjiicks.blogspot.com

Kozio lek pisze...

Zapowiada sie bardzo ciekawie! Obraz 3D :D

Lucy pisze...

Marzenko to będzie arcydzieło ..już nie mogę się doczekać aż je skończysz

Emka pisze...

Lucy za dużo różnych technik i dlatego ugrzęzłam.