niedziela, 18 listopada 2012

J aniołki ;)

Oj cieniutko , cieniutko z aniołkami. Schylanie się do blatu odbija się na kręgosłupie. Starałam się wyrobić całe ciasto na raz, wiec z tego się cieszę, że nie odłożyłam na potem :D


9 komentarzy:

Lucy2na pisze...

Marzenko a zbliżenie tych aniołeczków gdzie?
ja chcę dokładnie zobaczyć

Emka pisze...

Lucy pomaluję to każdego z osobna uwiecznię na fotce :D Już są suche więc niebawem powinnam się zabrac za nie .

Kozio lek pisze...

No juz nie moge sie doczekac pomalowanych:D

Kozio lek pisze...

I widze, ze zalapal sie kicius jeszcze nie pomalowany???:)

Emka pisze...

Tak jeden kiciuś spadł mi i niestety nie przeżył, a drugi nie mam koncepcji.

Kozio lek pisze...

Zapraszam na moje Candy:D
http://koziolekhobby.blogspot.de/2012/11/pierwsze-candy-u-koziokad.html

Emka pisze...

Dziękuję za zaproszenie :D

Gatita pisze...

Emuś, to czekamy na kolorki !

deco-Latifa pisze...

Ladne