niedziela, 20 stycznia 2013

Kursik, Tutorial- filcowanie dwie metody.

Zgodnie z obietnicą trochę filcowałam dla Was :D
 Na początek kilka informacji praktycznych. Jeśli chcecie "filcować psa czy kota" ;) , najlepiej nadaje się do tego celu wyczesany podszerstek czyli puch. Jest on mięciutki i przyjemny w dotyku. Reszta futra u zwierząt to okrywa włosowa która jest gruba i sztywna, ta się zdecydowanie nie nadaje na misterne i milutkie drobiazgi. U mojej suni w trakcie linienia na pierwszy rzut pod grzebień idzie puch, pod koniec zostaje sama okrywa włosowa.
Zaczynamy :D
 Potrzebujemy wodę , płyn mydlący, kawałek gąbki, śierściuchy;) igłę i ręczniczki papierowe. Na gąbce łatwo się nakłuwa.
1. metoda na mokro.
Bierzemy odpowiednią ilość wełny , zwilżamy, dajemy odrobinę płynu mydlącego i rozcieramy w rękach jednocześnie formując wstępny kształt.


 Jak widać Kotuś musiał mi asystować. Grzebanie łapami w misce z mydlinami było super :)


Po uzyskaniu żądanego  kształtu płuczemy i osuszamy ręczniczkiem.
 2.metoda na sucho.
Mając przygotowany filc możeby działać bardziej precyzyjnie igłą na sucho.
Specjalne igły mają 3 grubości. Ja jedną złamałam więc pozostała mi tylko ta cienka.
 Żeby chciało się "kołtunić"trzeba trochę pomóc, w tym celu dobrze jest zawijać lekko wełnę na igłę i wkuwać w podstawę robótki. Jest to dość mozolna praca, dlatego można kupić kilka igieł i jednocześnie użyć ich w jednym czasie.

 Kolejna rzecz to dodawanie wzorów. Ja użyłam syntetycznej wełny w kolorze żółtym dla widocznego efektu. Przytwierdzamy wełnę do robótki w sposób wyżej wymieniony.

 Możemy iść na skróty i znów filcować na mokro.
 Kolejny element układanki. Znów użyłam sierści, tym razem jest biała:) Układamy wełnę i mocujemy wkuwając igłą.

 Tu wstawiam film jak wygląda praca z igłą na sucho



Na koniec przycinamy wszelkie odstające kłaczki. Przy wełnie typowej do filcowania nie musimy tego robić, jednak tak jak w moim przypadku należało usunąć zbędne owłosienie :D


 A oto gotowy element.

Jeśli macie jakieś pytania piszcie w komentarzach, chętnie odpowiem :D



9 komentarzy:

Ilona Szczęsna pisze...

No na to Emciu czekałam;)Mam problem,bo dysponuję jedynie białym futerkiem,chyba,że pożyczę od koleżanki;)
A tak na poważnie,to czy to musi być jakaś specjalna igła?
Może pytanie jest głupie,ale nigdy nie interesowałam się filcowaniem i nie mam o tym pojęcia;)
Dzięki za kursik;)

Emka pisze...

Ilona ja bym się chętnie z tobą wymieniła moim ciemnym futrem, gdyby nie odległość hehe. Co do igły jest to specjalna igła która haczy włosy przy wbijaniu( ząbki na fotce widoczne), przy wyjmowaniu idzie gładko. Możesz się pokusić o kupno igły do filcowania, a możesz spróbować normalną igłę ponacinać pod kątem, tak żeby zaczepiała przy wbijaniu. Ja tego nie robiłam jeszcze więc nie wiem czy się da.:)

Isskaa pisze...

Wow :) Ale fajne..Swietny kursik :)

Lucy pisze...

A co na to Izzy????
nie chce zabrać swojego breloka?

A tak serio Marzenko ten dźwięk mnie dobija ..bryyy...
ciarki mnie przechodzą
Ale breloki piękne

Emka pisze...

Lucy bo ta gąbka tak skrzypi :)

Ilona Szczęsna pisze...

Emciu odbierz proszę ode mnie wyróżnienie Yhe Versatile Blogger;)
Liebster Bloga nie chciałaś to może to?;))

Ilona Szczęsna pisze...

Jeśli przegapiłam to sorki:)
Jeśli chcesz to mogę Ci powiedzieć jak wkleja się banerki na pasku bocznym;)Mój syn zapisał mi kod i już jestem mądra;)
Jak oś to napisz;)
Pozdrowionka;)

Katarzyna Szymczak-Strzelecka pisze...

dzięki za kursik :) filcowanie to coś czym zamierzam się zająć :))) niebawem

wiesław Mierzejewski pisze...

Super kursik.Miłego dnia